To takie proste!
Strona głowna  /  PRACA Z PSYCHOLOGIEM
PRACA Z PSYCHOLOGIEM
Szanowni Państwo
 
Wielkimi krokami zbliżają się wakacje… To czas, który zwykle kojarzy się z relaksem, odpoczynkiem, zabawą. Jaką rolę oprócz dostarczania przyjemności pełni zabawa w życiu dziecka? O tym przeczytacie Państwo w zamieszczonym poniżej opracowaniu.
 
Zespół Pracowników Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 3
Czy dziecko powinno się bawić?
 
 
Zabawa to podstawowa forma aktywności dziecka. Traktowana jest jako potrzeba, tak samo jak czynności natury fizjologicznej takie jak spanie, jedzenie. Bawienie się zaspakaja potrzeby natury intelektualnej i społecznej, a także estetycznej. Dzięki zabawie dziecko poznaje i gromadzi nowe doświadczenia, przez co doskonali różne umiejętności i sprawności. Czynności zabawowe na każde dziecko wpływają inaczej i są zależne od osobowości. W swobodnym działaniu, które podejmują najmłodsi, zaspakajane zostają potrzeby psychiczne, potrzeby aktywności, uczucia, kontaktu i poznania świata.
 
 Bawiąc się dziecko :
? kształtuje i rozwija swoje uczucia, wykazuje wrażliwość na cudze potrzeby, nabywa umiejętności liczenia się z innymi ludźmi,
? rozwija poznanie, myślenie, kształtuje pamięć,
? uczy się oceniać stosunki społeczne z innymi, poznaje i rozwiązuje problemy wywołane różnymi zdarzeniami, ocenia, co jest najlepsze i najbezpieczniejsze,
? wzbogaca motywację do działania,
? doświadcza prawdziwych przeżyć, dokładniej poznaje świat dorosłych,
? doznaje zadowolenia i radości,
? realizuje potrzebę ruchu i aktywności - biegając, skacząc, kucając dziecko ćwiczy ogólną sprawność ruchową i rozładowuje nadmiar energii,
? eksperymentuje, bada, poznaje związki przyczynowo- skutkowe,
? realizuje potrzebę ruchu i aktywności - biegając, skacząc, kucając dziecko ćwiczy ogólną sprawność ruchową i rozładowuje nadmiar energii,
? eksperymentuje, bada, poznaje związki przyczynowo-skutkowe,
? uwalnia się od zbędnych napięć, nagromadzonych negatywnych emocji, może rozładować lęki dnia codziennego, 
? wciela się w różnorodne role społeczne, przeżywa i próbuje rozwiązać trudne sytuacje z życia dorosłych,
? uczy się, że trzeba być lojalnym wobec innych uczestników zabawy i umieć się z nimi dogadać, a czasem nawet przegrać z honorem.
 
 
 
Rodzaje zabaw:
 
? zabawy konstrukcyjne – polegają na budowaniu, piętrzeniu z klocków różnorodnych budowli w zależności od zainteresowań dziecka,
? zabawy ruchowe, gry ruchowe – to m.in. dwa ognie, komórki do wynajęcia, berek, zabawa w chowanego, klasy czy ciepło-zimno, 
? zabawy tematyczne, twórcze – to zabawy w odgrywanie ról, np. zabawa w dom, lekarza, policjanta i złodzieja, weterynarza, nauczyciela itp.,
? zabawy dydaktyczne – to m.in. układanki, rebusy, loteryjki, gry stolikowe: chińczyk, karty, warcaby lub domino, w zależności od wieku i upodobań naszego malca.
 
 
Wspólna zabawa rodziców z dzieckiem jest potrzebna zarówno dziecku, jak i rodzicom:
  •  dziecku - ponieważ wspomaga jego rozwój,
  •  rodzicom - ponieważ dostarcza wielu informacji na temat rozwoju dziecka, a także wspomaga ich rozwój.
 
Zabawa rodziców z dzieckiem nie oznacza ciągłego kierowania nią, ale okazywanie zainteresowania i aprobaty. Nadmierna ingerencja w działanie dziecka może być równie szkodliwa jak brak zainteresowania. Aby zabawa mogła istotnie przyczyniać się do rozwoju dziecka, nie wystarczy samo udostępnianie zabawek, jest potrzebna obecność rodziców w zabawie. To rodzice stwarzają dziecku poczucie bezpieczeństwa, dostarczają coraz to nowych bodźców, uczą jak się bawić, stanowią wzór do naśladowania. Zabawa wzmacnia więź pomiędzy rodzicami a dzieckiem. Wygospodarowany przez rodziców czas na zabawę z dzieckiem to czas przygotowania małego człowieka do dorosłego życia.
 
Propozycje wspólnych zabaw z dziećmi:
 
Gdy planszowe
Zaczynając od prostego „grzybobrania” albo „chińczyka”, poprzez wszelkie inne. Bardzo ważna wskazówka – dopasowuj gry do poziomu wieku dziecka.
Kalambury
Na początku ci się nie chce, ale potem zabawa się rozkręca. Zaczynaj od prostych pomysłów i obserwuj, jak radzi sobie dziecko.
Tworzenie zwierzątek z rolek po papierze toaletowym
Wystarczy kilka kolorowych papierów, patyków, drobinek albo nawet ziarenek, klej, nożyczki i świetna zabawa przed wami.
Monetą do ściany
Wystarczy moneta – pstrykaniem palców popychacie ją w stronę ściany. Czyja moneta będzie bliżej, ten wygrywa.
Wyklejanie zdjęć w albumie
Poproś zatem dziecko o wybieranie zdjęć do wklejenia – odpuść chronologię i bawcie się dobrze.
Pieczenie ciasteczek
Kiedy wyrobisz ciasto, zrób jedno ciasteczko na wzór, a resztę niech kończy dziecko. Ty w tym czasie rób to, co masz do zrobienia. Pod żadnym pozorem nie narzekaj na kształt/ozdobienie ciasteczek!
Praca w ogrodzie
Mamy, które cieszą się własnym ogrodem, w okresie wiosennym i letnim mają też dodatkową pracę. Dziecko może pomóc w tych pracach i z całą pewnością będzie przy tym szczęśliwe.
Sianie ziół
Każde dziecko ucieszy się z propozycji stworzenia własnej roślinki. Możesz więc kupić np. nasiona ziół, przygotować „doniczki” z pojemników po jogurcie i pokazać dziecku, co ma robić.
Zabawa w „ciepło – zimno”
Chcesz wydłużyć grę? Wprowadź system nagród, np. chrupki kukurydziane.
Zabawa w szpital, fryzjerkę / kosmetyczkę
Zainwestuj w zabawki tematyczne i zamień się w pacjenta / klienta wdzięcznego ,,za profesjonalną „ opiekę / usługę.
Zabawa w zgaduj zgadula!
Czyli zabawa dla nieco starszych dzieci. Wymyślacie sobie kategorię, np. „zwierzęta”. Dziecko zadaje ci pytania np. „czy to ma rogi?”, które w końcu naprowadzą je na dobrą drogę.
Konkursy z nagrodami
Stwórzcie domowe turnieje wiedzy, to może być znajomość geografii, historii, bajek, roślin czy innych rzeczy jakie tylko przyjdą wam do głowy. Już samo tworzenie gry i wymyślanie zasad jest kreatywną zabawą.
„Przynieś mi coś…”
Znowu – ty sobie siedzisz, a dziecko ćwiczy rozwój poznawczy ; Mówisz np. „Twoje zadanie to znalezienie czegoś niebieskiego i małego „.
Seans bajkowy
Czym innym jest po prostu posadzenie dziecka przed bajkami, a czym innym seans z prawdziwego zdarzenia. Przygotuj popcorn, sok, zróbcie sobie wygodne posłanie z wieloma poduszkami, włączcie pełnometrażową bajkę i po prostu oglądajcie przytuleni.
Poza domem
Dobra pogoda sprzyja aktywności na powietrzu. Możecie się wybrać na spacer tropem zwierząt, albo na poszukiwanie uroków przyrody.
Rodzinne pikniki
Gdy tylko robi się na tyle ciepło, że można usiąść na trawie to zabieramy koce, przekąski, napoje, zabawki i idziemy nad pobliski zalew lub łąkę.
 
 
Wakacje tuż, tuż więc bawcie się dobrze!!!
opracowanie: mgr Maria Mostowik                            
                      psycholog - tearpeuta PPP 3                         
 

 

 
Szanowni Rodzice
 
Zamieszczony poniżej tekst zawiera ważne kwestie szczególnie dla tych rodziców, których dzieci będą rozpoczynać naukę w klasie pierwszej. To zupełnie nowy i przełomowy moment w życiu każdego dzieciaczka, nierzadko związany z wieloma obawami, lękami, niepokojem „jak to będzie…”.  Można temu zaradzić, złagodzić obawy dziecka. Jak to zrobić? O tym właśnie mowa poniżej.
Pozdrawiamy
Zespół Pracowników Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 3
 
Jak pomóc dzieciom ( i sobie samemu) w sytuacjach wywołujących lęk
 
Kiedy dziecko osiąga wiek szkolny rozpoczyna się kolejny okres w życiu dziecka i rodziców, w którym wiele rzeczy nie da się osiągnąć i rozstrzygnąć według własnego uznania. Zostają narzucone pewne reguły, normy, wymagania.
Pojęcie dojrzałości szkolnej to nie tylko zdolności poznawcze, ale i składnik psychiczny i społeczny. Dojrzałości szkolnej nie da się powiązać z określonym wiekiem. Niektóre dzieci wcześniej wyrastają psychicznie ze środowiska zabaw, przedszkola a inne potrzebują na to więcej czasu. Przechodzenie od nauki polegającej raczej na zabawie do typowych lekcji też dokonuje się w różnym tempie i w rozmaity sposób. To czy dzieci poradzą sobie z codziennością szkoły, ze wszystkimi jej emocjonalnymi i społecznymi wyzwaniami zależy głównie od stylu pracy nauczycieli. Im dziecko jest młodsze tym bardziej musi nauczyciel swój styl pracy opierać o zabawę. Zorientowanie nauczyciela na osiąganie wyników może być dobre dopiero dla starszych dzieci i jest to całkowicie niezależne od ich inteligencji. Stąd też jeżeli prześledzimy czas podejmowania nauki w szkole, zauważymy
rozpiętość wiekową od 5 do 7 roku życia w zależności od danego kraju.
Początek szkoły jest więc dla wszystkich okresem pełnym wrażeń. Dziecko zostaje skonfrontowane ze społecznymi kryteriami oceny. Jednocześnie przebudowie ulega związek dziecka z matką, ojcem lub osobą mu bliską. Ponownie pojawia się słowo rozstanie i to na dłużej.
 
Jak więc pomóc dziecku kiedy idzie do szkoły:
? poznać szkołę od wewnątrz w ramach dni otwartych, porozmawiać z nauczycielami (jeżeli w związku z zaistniałą sytuacją pandemii nie ma takiej możliwości, warto udać się z dzieckiem do miejsca gdzie znajduje się szkoła, obejrzeć budynek szkoły z zewnątrz)
? sformułować najważniejsze pytania, które chcemy zadać w momencie zapisywania
dziecka do szkoły albo przy okazji dni otwartych
? zastanowić się nad drogą do szkoły – jak będziemy do niej dochodzić czy dojeżdżać,
sami czy z kolegą/koleżanką
? pozytywnie nastawić dziecko do szkoły, wspólnie z nim zapoznać się  z podręcznikami,
przygotować zeszyty, piórnik
? unikać komentarzy – „teraz zaczynają się tylko obowiązki”, „w końcu do południa
odpocznę od ciebie”….
? zaplanować wspólnie pierwszy dzień w szkole, tak żeby pozostał on w pamięci jako
pozytywne przeżycie
? nie zapomnieć rano przed pójściem do szkoły o rytuale pożegnania
? w razie potrzeby pozwolić zabrać do szkoły „obiekt przejściowy”(maskotka, gumka,
chusteczka, bransoletka)
? pytać dziecko o jego przeżycia w szkole
? interesować się szkołą, nie traktować jej jako miejsca współzawodnictwa
? zaakceptować fakt, że na pewien czas to wychowawca staje się w życiu dziecka
najważniejszy
 
opracowanie (na podstawie książki M. Szpecht-Tomann „Gdy dziecko się boi” wyd. Pax 2009 roku):
                      mgr Elżbieta Kania
                      psycholog PPP3
 
Witamy Was ponownie drodzy Rodzice!!! 

 

Nowych pomysłów na wspólne zabawy ze swoimi pociechami nigdy nie za wiele.

Poniżej zamieszczone zostały propozycje zabaw i ćwiczeń,

które oprócz dawania przyjemności z razem spędzonego z dziećmi czasu

wspomagają rozwój emocjonalny dziecka. 

Życzymy udanej  zabawy 

Zespół Pracowników Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr3 

 

Zachęcamy Państwa do odwiedzania strony internetowej PPP3 oraz do lektury Biuletynu (na stronie Poradni), w którym znajdziecie Państwo wiele ciekawych artykułów, porad, wskazówek opracowanych przez psychologów, pedagogów, logopedów, terapeutów. 

 

I. Zabawy kształtujące umiejętność rozpoznawania i nazywania uczuć u siebie i u innych 

 

Kostka uczuć: przygotuj papierową kostkę z emocjami. Na ściankach naklej zdjęcia wycięte z gazet przedstawiające rożne emocje (np. strach, smutek, złość, radość, 

zaskoczenie, wstręt). Zamiast zdjęć można też przykleić emotikony. Gra polega na naprzemiennym rzucaniu kostką – przedstawieniu za pomocą mimiki i mowy ciała danej 

emocji oraz opowiedzeniu o sytuacji kiedy dziecko czuło ostatnio tą emocję. 

obraz - freepik

 

Podaj piłkę i zapytaj – rzucamy piłkę do dziecka zadając pytania dotyczące emocji i jego doświadczeń np. Kiedy się boisz? Co sprawia, że stajesz się odważniejszy? Kiedy jesteś radosny? Czy są osoby za którymi tęsknisz? Co mogłoby sprawić, że tęskniłbyś za nimi mniej? W jakich sytuacjach jesteś szczęśliwy/radosny/smutny? Co/kto pomaga Ci w 

trudnych momentach? 

W tej zabawie ważne jest, aby rodzic pełnij rolę tzw. „modela”, czyli również opowiadał o swoich doświadczeniach i sposobach radzenia sobie z nieprzyjemnymi  emocjami. 

 

Symbole emocji – zadaniem dziecka jest rysowanie skojarzeń z wybranymi emocjami i wyjaśnienie ich znaczenia np. „Słońce to radość, bo gdy świeci to jest wesoło” 

„Burza to złość, bo uderzenia piorunów są jak głośny krzyk”. 

 

II. Zabawy kształtujące kontrolowanie własnych emocji i panowanie nad stresem 

 

Balon złości – kiedy dziecko jest w złym nastroju, można zaproponować mu wdmuchiwanie do balonu negatywnej emocji i pokonywanie jej w dowolny sposób (np. przebicie balonu, wypuszczenie powietrza, ugniatanie balonu, malowanie flamastrem po balonie). Ważne jest omówienie z dzieckiem zaistniałej sytuacji – co wzbudziło złość, czy z czasem ona maleje, jak można sobie z nią poradzić w adaptacyjny sposób. 

 

Latające piórko – aby uspokoić dziecko, można mu zaproponować dmuchanie w piórko, tak aby jak najdłużej utrzymywało się ono w powietrzu. Głębokie oddychanie i spokojne 

wydychanie powietrza działa uspokajająco. 

 

Sejf na zmartwienia - kiedy dziecko nie może przestać się martwić, warto zapisać myśli/narysować treść zmartwień a potem zamknąć je pod kluczem. Znajdź pudełeczko, które będzie „sejfem na zmartwienia”; dziecko może pomalować go na ulubione kolory, wybrać miejsce w którym go postawi. Kiedy dziecko uświadomi sobie, że się czymś martwi i nie może powstrzymać swoich niepokojów, bierze papier i opisuje/rysuje co go martwi. Następnie zamyka wszystko w swoim sejfie. Warto powiedzieć dziecku, że z chwilą zamknięcia zmartwienia w sejfie, tracą one swoją moc i znacznie trudniej jest im niepokoić dziecko. Po kilku dniach dziecko może otworzyć swój sejf i zastanowić się czy nadal dana rzecz wywołuje w nim niepokój. 

 

III.  Zabawy rozwijające pozytywną samoocenę 

 

Moja dłoń – dziecko na dużej kartce papieru odrysowuje swoją dłoń. Na każdym z palców dziecko pisze/rysuje za co lubi siebie, jakie są jego mocne strony. Może również zapytać się domowników co wg nich jest jego zaletą. 

 

Szukanie dobrych stron – każdego wieczoru, zanim dziecko położy się spać ma pomyśleć o trzech rzeczach, które się wydarzyły i które wprawiły dziecko w dobry humor. Może to być np. przyjemna myśl na własny temat; działania/rzeczy/sytuacje które sprawiły, że dziecko poczuło się dobrze. Ważne, aby dziecko codziennie zapisało/narysowało te trzy rzeczy w pamiętniku albo na dużej kartce papieru powieszonej na ścianie we własnym pokoju. Jeśli dziecku nie przychodzą do głowy trzy dobre rzeczy, to może poprosić kogoś z domowników o pomoc. 

 

Opracowanie: mgr Ewa Wilk-Zgłobicka 

psycholog-terapeuta PPP3 

 

 

 

 

 

Drodzy Rodzice 

 

To kolejne nasze spotkanie z Wami. Tym razem zdecydowaliśmy się zamieścić dla Państwa kilka podstawowych informacji dotyczących problemu zachowań konfliktowych, agresywnych u dzieci. Dość często ten temat pojawia się w rozmowach i konsultacjach telefonicznych lub mailowych z Państwem.  

Mamy nadzieję, że zamieszczone poniżej wyjaśnienia i sugestie pomogą radzić sobie w sytuacjach konfliktowych. 

 

Serdecznie pozdrawiamy 

Zespół pracowników PPP3 

 

 

Zrozumieć agresję 

 

Trwająca już kilka tygodni światowa kwarantanna związana z pandemią koronawirusa jest dla wszystkich wielkim wyzwaniem i czasem próby. Sprawia ona, że nie radzimy sobie z przeżywanymi przez nas emocjami i często stajemy się agresywni. Funkcjonowanie w mocno ograniczonej przestrzeni powoduje, że agresja słowna i fizyczna staje się metodą rozwiązywania konfliktów i sposobem załatwiania spornych spraw. 

Czasy przed pandemią wskazywały na fakt, jak ważnym czynnikiem wyzwalającym agresję jest otoczenie dziecka. Szczególne znaczenie odgrywa rodzina, która powinna zaspakajać podstawowe potrzeby takie jak poczucie bezpieczeństwa i miłości oraz budować poczucie własnej wartości. Teraz kiedy w większości domów panuje chaos związany z tym, że na niewielkiej przestrzeni musimy pomieścić i pracę i szkołę i przedszkole, musimy się nakarmić, wybawić i jeszcze dodatkowo nie ugrzęznąć pod stertą codziennych przedmiotów. 

Role matki i ojca nie są w pełni realizowane, gdyż rodzice są po prostu zmęczeni. Zdarza się, że nie potrafią jasno określić co dziecku wolno, a czego robić nie powinno. Wówczas ono traci grunt pod nogami, czuje się zagubione i reaguje agresją w stosunku do innych. 

Dzieci, które czują się bezpiecznie w swoim domu, mają dobry kontakt z rodzicami są mniej agresywne i lepiej radzą sobie ze swoimi emocjami. Otoczone miłością i zainteresowaniem mają mało powodów do okazywania wrogości. Agresję stosują dzieci, które się boją, czują się samotne, pełne rozterek lub gdy mają silną potrzebę zwrócenia na siebie uwagi. 

Rodzice powinni nauczyć swoje dzieci, że prezentowane przez nich zachowania nie mogą przekroczyć określonych granic. Jeżeli dzieci będą stosowały agresję i przemoc jako metody rozwiązywania problemów, a ze strony rodziców spotkają akceptację lub pobłażliwość, poziom ich agresji będzie wzrastał. 

Rodzice powinni konsekwentnie egzekwować ustalone zasady. Jednakże umiar i wyraźnie określone granice dyscypliny, przynoszą lepsze efekty wychowawcze, niż zbytnia pobłażliwość lub zbyt ostry rygor. Dzieci mające do czynienia z agresją i przemocą we własnej rodzinie przenoszą jej stosowanie na kontakty z innymi ludźmi. 

Zapobieganie agresji i przemocy nie wymaga wielu środków i skomplikowanych działań. Mądra miłość rodziców, nie lekceważenie problemów dzieci, uważne ich słuchanie, budowanie poczucia własnej wartości i wiary w siebie mogą w dużym stopniu obniżyć eskalację tego zjawiska. 

 

Jak minimalizować konfliktowe zachowania dzieci 

  • do każdego dziecka należy podejść indywidualnie i nie wolno żadnego z nich faworyzować 

  • dzieci źle się czują gdy są ze sobą porównywane, gdyż każde z nich jest inne 

  • kiedy przeczuwamy kłótnię między dziećmi, spróbujmy odwrócić ich uwagę od źródła konfliktu 

  • czasami maluchy potrafią prowokować konflikty, ufając, że rodzic poprze stronę młodszego-słabszego dziecka  

  • nie obwiniajmy za awantury jedynie starsze dziecko 

  • motywujmy dzieci do poszukiwania pokojowych rozwiązań, uczmy walki na argumenty, prowadzenia negocjacji i zawierania kompromisów 

  • nigdy nie pozwalajmy na rękoczyny i agresję 

  • wkraczajmy do akcji wtedy kiedy wszelkie próby rozwiązania konfliktu zawiodą. 

  • wtedy weźmy głęboki oddech, rozdzielmy dzieciaki i każdemu dajmy tyle samo czasu, by wytłumaczyło, „o co poszło” 

  • uczmy dzieci mówić „przepraszam” i „proszę”  

  • nie reagujmy agresją i zdenerwowaniem, gdyż w ten sposób sami modelujmy nieprawidłowe wzorce porozumiewania się w konfliktowej sytuacji 

  • nie wymierzajmy sprawiedliwości klapsami 

  • zachęcajmy maluchy do współpracy i nagradzajmy za wszelkie przejawy konstruktywnego współżycia z rodzeństwem 

  • bądźmy sprawiedliwi, szanujmy własność dzieci 

  • postarajmy się nawet we wspólnym pokoju wydzielić każdemu dziecku kawałek prywatnej przestrzeni 

  • pozwólmy dzieciom przeżywać i nazywać negatywne emocje, jakich doświadczają podczas sporu, ale kontrolujmy ewentualne złe zachowanie, które może wtedy wystąpić 

  • dajmy dzieciom szansę na to, aby samodzielnie dochodziły do porozumienia 

  • obserwujmy ich dyskretnie z dystansu 

  • interweniujmy wtedy, gdy awantura przeradza się w pole bitwy 

  • zrezygnujmy z wchodzenia w rolę arbitra za każdym razem, kiedy dzieci się kłócą 

  • bądźmy dla dzieci przykładem i pokazujmy, jak kłócić się w sposób konstruktywny.    

 

opracowanie: mgr Maria Mostowik 

                      psycholog-terapeuta PPP3 

 

 

I dodatkowo….. 

 

Relaksacja dla młodszych dzieci  

Czy widziałeś/łaś kiedyś spaghetti przed ugotowaniem? Jak wygląda?

Tak, jest sztywne i w ogóle nie zrelaksowane.  

A jak wygląda jak się je ugotuje? Tak, jest giętkie, wygina się z?łatwością.  

Teraz my będziemy robić to samo.

Najpierw będę udawała nieugotowane spaghetti, będę napięta i wyprostowana. 

 A potem będę ugotowanym, luuuuźnym i zrelaksowanym spaghetti. Dobrze!  

Teraz twoja kolej. Nieugotowane spaghetti (pauza kilka sekund)... 

                            Ugotowane spaghetti.  

           Powtórzmy to ćwiczenie kilka razy.

 

opracowanie: mgr Natalia Brożek 

                      psycholog-terapeuta PPP3 


Ostatnia aktualizacja: 2020-06-23